dlapacjenta.info

Grzybica pochwy

Grzybica pochwy - co to jest?

Każdego roku dotyka nawet co trzecią kobietę w wieku rozrodczym, czasem nawet kilkakrotnie. Wyjątkowo sprzyja jej współczesny tryb życia - siedzący charakter pracy, obcisła bielizna, nieprzewiewne stroje, korzystanie z basenów, sauny i natrysków w klubach fitness.

Grzybica pochwy - bo o niej mowa - choć w większości przypadków przebiega łagodnie i nie powoduje groźnych dla zdrowia powikłań jest jednym z najbardziej uciążliwych i nieprzyjemnych schorzeń ginekologicznych.
Intymne okolice ciała kobiety są szczególnie narażone na różnego rodzaju zakażenia - wirusowe, bakteryjne i grzybicze. Wynika to z ich specyficznej budowy, funkcji, jakie spełniają oraz gospodarki hormonalnej.

Prawidłowa flora bakteryjna zdrowej kobiety zawiera pałeczki kwasu mlekowego, niewielkie ilości innych drobnoustrojów takich jak gronkowiec złocisty, paciorkowiec, bakterie Escherichia coli, a nawet niektóre szczepy grzybów.

Pałeczki kwasu mlekowego pełnią ważną rolę w utrzymaniu odpowiedniego poziomu zakwaszenia środowiska pochwy, zapewniając w ten sposób naturalną ochronę przed nadmiernym namnażaniem się innych bakterii. Jeśli jednak pod wpływem różnych czynników, takich jak przyjmowanie antybiotyków, osłabienie organizmu lub długotrwały stres, kwasowość flory bakteryjnej zostaje zachwiana, organizm kobiety nie może skutecznie bronić się przed infekcją.

Skąd się biorą infekcje grzybicze?

Jako źródło zakażenia drobnoustrojami wymienia się przede wszystkim stosunki seksualne, jednak wbrew pozorom nie jest to główna przyczyna infekcji.

Najczęstszym powodem pojawienia się choroby jest bowiem samozakażanie szczepami grzybiczymi pochodzącymi z dolnego odcinka własnego przewodu pokarmowego, którego przyczyny nie są do końca wyjaśnione.

Istotną rolę w wywoływaniu infekcji grzybiczych pełnią natomiast z pewnością niewłaściwe nawyki higieniczne, obejmujące zarówno zaniedbywanie higieny codziennej (szczególnie w czasie krwawienia miesięcznego), korzystanie ze wspólnego ręcznika czy kostki mydła, jak i… nadmierne przywiązywanie wagi do czystości, tj. częste irygacje pochwy czy stosowanie mydeł o silnym działaniu bakteriobójczym i intensywnie zasadowym odczynie. Siedliskiem grzybów i bakterii są także zazwyczaj publiczne sanitariaty, baseny i sauny.

Rozwojowi zakażenia grzybiczego, w zależności od indywidualnych skłonności, może sprzyjać zażywanie niektórych leków, współwystępowanie innych schorzeń (np. cukrzycy lub otyłości), ciąża, a także np. noszenie nieprzewiewnej bielizny z syntetycznych tkanin, nadmiernie obcisłych spodni czy długotrwałe przebywanie na słońcu.

Objawy grzybicy pochwy

Swędzenie, pieczenie oraz białe upławy o konsystencji przypominającej twaróg i nieprzyjemnym zapachu to typowe objawy infekcji grzybiczej. Pieczenie i ból nasilają się po współżyciu i przy oddawaniu moczu. Często towarzyszą im: zaczerwienienie i obrzęk sromu oraz linijne pęknięcia skóry.

Przy przewlekłych i nawracających infekcjach choroba nie musi jednak przebiegać typowo. Dolegliwości nie są wówczas zbyt dokuczliwe, mają różne nasilenie, a objawy dotyczą głównie dróg moczowych (pieczenie, oddawanie moczu partiami, konieczność częstego korzystania z toalety).

Grzybica pochwy i lekarz

Bezwzględnie należy pamiętać o tym, że grzybica nie zniknie sama i nie da się jej wyleczyć "domowymi" sposobami - popularne nasiadówki na bazie niektórych ziół mogą wręcz sprzyjać dalszemu namnażaniu się grzybów.

Dlatego zaobserwowanie u siebie objawów mogących sugerować infekcję grzybiczą powinno być sygnałem do pilnego kontaktu ze specjalistą i natychmiastowego rozpoczęcia terapii.

Leczenie infekcji grzybiczych pochwy jest procesem długotrwałym, uciążliwym i wymaga ścisłego stosowania się do zaleceń lekarskich, a także szczególnej dbałości o higienę okolic intymnych.

W zależności od stopnia zaawansowania infekcji ginekolog zaleca przeciwgrzybicze środki doustne oraz kurację miejscową, polegającą na stosowaniu globulek dopochwowych lub kremów dopochwowych. Każda kobieta, która choć raz przechodziła infekcję grzybiczą wie, że leczenie jest zazwyczaj długotrwałe i mało komfortowe. Głównym problemem jest przede wszystkim długi czas trwania kuracji, powolne ustępowanie objawów, a także… plamienie bielizny, większość globulek produkowana jest bowiem na bazie masła kakaowego, pozostawiającego tłuste ślady. 

W tym roku na rynku pojawił się nowy skuteczny środek Gynazol, który doskonale radzi sobie ze zwalczeniem zakażeń grzybiczych i jest wyjątkowo wygodny w użyciu. Preparat ma postać kremu i umieszcza się go bezpośrednio w pochwie przy pomocy jednorazowego aplikatora. Dzięki temu substancja czynna - butokonazol - utrzymuje się na powierzchni błony śluzowej przez około cztery dni uwalniając się stopniowo i działając bezpośrednio w miejscu infekcji. Preparat w krótkim czasie skutecznie łagodzi uciążliwe objawy i nie brudzi bielizny. Jest dostępny wyłącznie na receptę.

PAMIĘTAJ
!
U osób prowadzących aktywne życie seksualne grzybica jest problemem obojga partnerów. Dlatego przepisanej przez lekarza kuracji powinna poddać się nie tylko kobieta, ale i mężczyzna, u którego infekcja w większości przypadków przebiega bezobjawowo. Panu specjalista zaleci zapewne przeciwgrzybiczny preparat doustny, a także stosowany miejscowo łagodny krem.

Infekcja grzybicza

Brzmi strasznie? Może jednak nie ma się czego bać..

Czy terminy medyczne nie wywołują u ciebie poczucia lekkiego zakłopotania? Lekarz rzucający nieznany termin medyczny ma taką minę, że aż boisz się zapytać jaki to wirus jednak cię dopadł? Chyba każdy pacjent chciał chociaż raz w życiu zapytać nieśmiało: To co ja właściwie mam?

Jeszcze gorszym tematem, takim z rodzaju tabu, zdaje się być słowo grzybica. Grzybica natychmiast kojarzy się z czymś najstraszniejszym na świecie, czymś nieczystym a ci, którzy ją mają, często uważają, że mają się czego wstydzić. Nie mówimy publicznie, że jesteśmy jej ofiarami a samo słowo najlepiej zastępowane jest czymś innym.


Grzybica? Lepiej sprawdzić od razu niż później cierpieć

Mimo, iż do lekarza chodzimy coraz częściej, daleko nam jeszcze do standardów europejskich. To nie koniec. Jeszcze częściej diagnozujemy się sami. Grypa, katar, infekcja – wszystko staramy się rozwiązać przykładowymi metodami domowymi. Dopiero kiedy dolegliwości stają się naprawdę uciążliwe, wtedy decydujemy się na ostateczną wizytę.

A jak to jest z grzybicą? Kiedy kobieta czuje dolegliwości, które są przecież niezmiernie uciążliwe, często po prostu idzie do lekarza po dostępne tam środki bez recepty. Rzadko kiedy odwiedza lekarza. Chcemy pozbyć się infekcji szybko, najlepiej jak najmniejszym nakładem czasu.

Czy wiecie jednak, że istnieją różne infekcje o podłożu grzybiczym, które wymagają różnego rodzaju leczeń? Badania pokazują, że ponad 2/3 kobiet źle diagnozuje swoje dolegliwości i często je minimalizuje. Nie umieją dobrze rozpoznać swoich problemów a ich objawy często mogą przerodzić się w poważne dolegliwości.

Jak twoja błędna diagnoza może przysporzyć ci problemów

Nie ma co ryzykować. Jeśli na koncie nie mamy dyplomu uczelni medycznej, lepiej zostawić diagnozę ekspertom. Tym bardziej, że my sami będziemy cierpieć przez konsekwencję swoich czynów.

Trzeba się przestraszyć. Nieprawidłowa samo diagnoza może prowadzić do poważnych konsekwencji, począwszy od opóźnionego leczenia aż do znacznie bardziej poważnych komplikacji. Brak prawidłowego leczenia może prowadzić nawet do bezpłodności. To właśnie dlatego tak ważne jest aby dostać leczenie, jakiego potrzebujesz  - właśnie aby pozbyć się objawów oraz uniknąć poważnych konsekwencji.


Grzybica - naprawdę nie ma się czego wstydzić

Statystyki mówią same za siebie. Trzy na cztery kobiety będą miały taką infekcję w jakimś momencie swojego życia. Ponad 45 % będzie ją miało więcej niż raz. 5 % wszystkich kobiet ma nawracające infekcje, czasami nawet 4 razy w ciągu 12 miesięcy. Powracające infekcje mogą być objawem bardziej poważnych dolegliwości, takich jak HIV czy też cukrzyca. Jeśli masz nawracające infekcje, to wskazanie aby jak najszybciej spotkać się z lekarzem.

Nie ma jednak powodu do paniki. Wraz z poprawnym leczeniem, infekcje takie wyleczalne są podczas kilku dni. Nie leczone, często nie powodują większych konsekwencji dla zdrowych kobiet. Niemniej jednak warto jest się upewnić, czy to właśnie na taką infekcję cierpisz.


Skąd bierze się grzybica?

Jeśli masz infekcję, nie znaczy to jednak, że dramatycznie zawiniłaś swoim stylem życia. Najczęściej infekcje grzybicze powodowane są one poprzez przerost drożdży w pochwie. Ale co może prowadzić do ich przerostu? Wśród takich czynników możemy znaleźć m.in.:

- pigułki antykoncepcyjne
- krwawienie menstruacyjne
- leki takie jak antybiotyki, sterydy, leki na alergie
- cukrzyca
- stres
- zbyt ciasne spodnie i włókna syntetyczne
- nadwaga
- osłabiony układ odpornościowy

Jak widać gołym okiem, nie wszystko możemy kontrolować. Można jednak zadbać o siebie a tym samym znacznie zminimalizować ryzyko. Dlatego też:

- Nie noś długo kostiumów kąpielowych
- Nie noś zbyt obcisłych spodni
- Nie korzystaj z perfumowanych tamponów, zapachowych podpasek, czy perfumowanego papieru toaletowego.
- dobrze wycieraj się po prysznicu
- często zmieniaj tampony
- Noś bawełnianą bieliznę

Należy pamiętać, że infekcje grzybicze nie są zależne od naszej aktywności seksualnej. Nie mają one żadnego związku z dziewictwem dziewczyny, dlatego też nastolatki muszą skonsultować się z lekarzem, jeśli wystąpią objawy. Te przecież bywają bardzo uciążliwe.


Pora na leczenie

Rozpatrz swoje opcje

Masz infekcję? To nie koniec świata. Porozmawiaj z lekarzem o tym jakie leczenie będzie dla ciebie najlepsze. Rozważ skuteczność, szybkość działania, skutki ubocze, możliwe interakcje z innymi lekami. Rozważ też czy masz powracającą infekcję i jakie są jej powody.

Leki na receptę

Mają plusy i minusy. Ponieważ doustne leki muszą być strawione, efekty takiej kuracji możemy zobaczyć dopiero po około 24 godzinach. Leki doustne często powodują skutki uboczne oraz wchodzą w interakcję z innymi lekami, takimi jak środki antykoncepcyjne, leki alergiczne, czy medykamenty na astmę. Niekiedy kobiety muszą prosić o inne leczenie bo objawy nie ustają.

Leki bez recepty

Leki bez recepty to najczęściej 1, 3 i 7 dniowe kremy stosowane dopochwowo. Zapewniają szybszą ulgę a skutki uboczne są raczej małe. Tutaj minusy zdają się być jeszcze większe. Wiele kobiet skarży się na wypływające kremy i niekomfortowe odczucia. Może to zabrzmi jak banał ale… być może jednak lepiej jest pójść do lekarza.


Stany zapalne pochwy i sromu - pytania i odpowiedzi

1/ Od kilku dni odczuwam swędzenie pochwy, pojawiła się także jakaś wydzielina, co to może być i jak mogę sobie z tym poradzić?
Odp.
Najczęstszą przyczyną takich dolegliwości są zakażenia grzybicze pochwy i sromu. Nie radzę podejmować żadnego leczenia "na własną rękę", trzeba pójść do gabinetu ginekologicznego. Lekarz Panią zbada i zaproponuje odpowiednie leczenia.

2/ Ostatnio, w kilka godzin po stosunku, wystąpił ból przy wejściu do pochwy, czy to może samo ustąpić czy konieczne jest jakieś leczenie?
Odp.
Prawdopodobnie jest to stan zapalny sromu, być może że grzybica. Ta dolegliwośc sama raczej nie ustąpi. Nie radzę jednak podejmować żadnego leczenia "na własną rękę", trzeba pójść do gabinetu ginekologicznego. Lekarz Panią zbada i zaproponuje odpowiednie leczenia.

3/ Niedawno chorowałam na anginę i przyjmowałam dużo leków (w tym antybiotyki), a teraz nie do wytrzymania swędzi mnie srom, co mam zrobić aby przerwać te męczarnie?
Odp.
Aby uzyskać chwilową poprawę wystarczy się podmyć w wodą z domieszką wyciągu z rumianku. Ale na dłuższą metę nie da się obejść bez wizyty u ginekologa. To prawdopodobnie jest grzybica po antybiotykach. Jest wiele leków, które może zastosować ginekolog. Ale warto powiedzieć mu, że chce Pani by zastosować kurację, na której efekty nie trzeba będzie długo czekać.

4/ Od wakacji stosuję płyny do higieny intymnej, ciągle je zmieniam bo nie mogę trafić na taki, który nie drażni moich części płciowych. Poradźcie jaki płyn powinnam używać?
Odp.
Prawdopodobnie to właśnie te "płyny" powodują Pani dolegliwości. Tymczasem proszę przerwać ich stosowanie i podmywać się wodą z mydłem glicerynowym. W następnym etapie trzeba się będzie zgłosić do ginekologa i wyjaśnić przyczyny Pani problemów.

5/ Od dłuższego czasu mam stan zapalny pochwy. Stosowałam już irygacje i gałki propolisowe, ale nic mi nie pomaga, a nawet jest gorzej. Jakie leki powinnam sobie kupić?
Odp.
Nie radzę podejmować żadnego leczenia "na własną rękę", trzeba pójść do gabinetu ginekologicznego. Lekarz Panią zbada i zaproponuje odpowiednie leczenie.

6/ Nie mogę sobie odmówić chodzenia na basen, ale ciągle przynoszę stamtąd jakieś infekcje pochwy. Jak powinnam się zabezpieczać?
Odp.
Jeżeli to się tak wyraźnie kojarzy z uczęszczaniem na basen, to można myśleć że zakaża się Pani rzęsistkiem pochwowym. W tej sytuacji nie można się "zabezpieczyć", tylko trzeba się leczyć u ginekologa. Warto także pomyśleć o zmianie basenu.

7/ Zawsze po współżyciu odczuwam pieczenie przy oddawaniu moczu, a czasami także same stosunki są dla mnie bolesne. Co może być przyczyną moich dolegliwości i jak to leczyć?
Odp.
To prawdopodobnie stan zapalny sromu, pochwy i cewki moczowej. Czasami wszystko zaczyna się od stosowania prezerwatyw. Wiadomo bowiem, że kilka procent ludzi jest uczulonych na lateks (być może i Pani znajduje się w tej grupie), wtedy podrażnienie związne z uczuleniem, powoduje wydzielanie dużej ilości wydzieliny, która staje się pożywką dla bakterii i grzybów. Musi się Pani zgłosić do ginekologa.

8/ Mam 45 lat, choruję na cukrzycę ale mam także nawracające infekcje pochwy. Diabetolog odsyła mnie do ginekologa, ginekolog przepisuje mi jakieś globulki, a za kilka dni znowu mam takie same dolegliwości. Co powinnam zrobić?
Odp.
To dość typowa dolegliwość u kobiet mających niewyrównaną cukrzycę. W takiej sytuacji tym bardziej trzeba przejść wnikliwe badanie ginekologiczne (z pobraniem wymazu bakteriologicznego i mikologicznego), a leczenie powinno być ukierunkowane wynikami tych badań. W Pani sytuacji wydaje się, że rozsądna byłoby przeniesienie się do innego ginekologa.

9/ Zawsze przez kilka dni po miesiączce pojawiają się u mnie jakieś nieprzyjemne upławy, wydaje mi się że śmierdzę. Z tego powodu używam dużo perfum. Dotychczasowe próby leczenia nie przyniosły poprawy. Co mam zrobić ze sobą?
Odp.
Przewlwekłe stany zapalne sromu i pochwy zwykle zaostrzają się po miesiączce, bo w pochwie pozostają jeszcze resztki "krwi miesiączkowej" i złuszczających się tkanek. Te resztki, stają się dobrym podłożem do rozwoju bakterii i grzybów. W takich przypadkach zwykle zaleca się przedłużoną kurację (którą czasami trzeba powtarzać nawet przez kilka miesięcy). Ostatnio na rynku pojawił się specjalny krem dopochwowy (na receptę), który nawet po jednokrotnym użyciu daje bardzo dobre wyniki w leczeniu omawianych stanów zapalnych.

10/ Wiem, że gdy tylko trochę przemarznę, to będę mieć zapalenie pochwy. Wtedy zgłaszam się do ginekologa, a on zawsze przepisuje mi te same lekarstwa, i tak. aż do następnego razu. Chciałabym już z tym skończyć i raz na zawsze się wyleczyć. Jak to zrobić?
Odp.
Być może jest to związane z tym "przemarznięciem", ale jest także możliwe, że przyczyna tkwi w czymś innym. Jeżeli dotychczasowe leczenie nie przynosi rezultatu, to nie ma wyjścia i trzeba zacząć stosować produkty, których dotąd nie było na rynku. Takim produktem może być na przykład krem dopochwowy, którego jedna dawka powinna wystarczyć na rozwiązanie problemu grzybicy sromu i pochwy.

11/ Leczę się u alergologa, często mam "katar sienny", ale ostatnio zauważyłam, że w okresie nasilenia kataru mam także podrażnienia warg sromowych, a nawet odczuwam pieczenie podczas oddawania moczu. Jakie leki powinnam używać?
Odp.
Po pierwsze warto na ten temat porozmawiać z alergologiem. Być może, że jest to reakcja na ten sam alergen, który wywołuje u Pani, katar sienny. W takiej sytuacji konieczne będzie wspólne leczenie przez ginekologa i alergologa. Warto także zrobić badanie moczu, może to jest po prostu jakaś niewielka infekcja dróg moczowych.

12/ W sezonie dużo czasu spędzam na koniach i jest fajnie. Niefajne jest to, że właśnie wtedy często miewam podrażnienia pochwy i nie mogę usiedzieć w siodle. Jak mam się zabezpieczyć przed tymi podrażnieniami?
Odp.
Przede wszystkim konieczne jest noszenie przewiewnych spodni, częste ich pranie i częsta zmiana bielizny. Jeżeli zdarzą się jakieś drobne obrażenia w pachwinach lub na skórze sromu, to trzeba je dobrze zaopatrzyć (przemyć płynem dezyfekującym, posypać specjalnymi zasypkami), jeżeli trzeba to 1-2 dni odpocząć od jazdy konnej. Jeżeli takie postępowanie nie przyniesie poprawy, to konieczna będzie wizyta u lekarza. Być może trzeba będzie zastosować jakiś krem lub inne leki na receptę. W Pani przypadku szczególnie ważna jest odpowiednia higiena okresu miesiączkowego. Warto zastanowić się nad używaniem tamponów, a jeszcze lepiej zrezygnować z jazdy konnej w tym okresie.

13/ Bardzo lubię jeździć na rowerze, czasami w ten sposób dziennie przejeżdżam nawet po 100 kilometrów. Niestety zbyt często nie nadaję się do takich podróży, bo często zdarzają mi się bolesne podrażnienia okolicy sromu i krocza, a z pochwy wydobywa się jakaś "serowata" wydzielina. Co zrobić aby uniknąć takich przykrych niespodzianek?
Odp.
Prawdopodobnie występują u Pani objawy grzybicy sromu i pochwy, które częściowo wynikają z tego, że często jeździ Pani na rozwerze. Być może ma Pani niewłaściwe siodełko, być może strój jest nieodpowiedni? Warto na to zwrócić uwagę, a w sprawach powtarzających się infekcji grzybiczych bezzwłocznie powinna się Pani udać do ginekologa, jest przecież wiele leków które powinny pomóc.

14/ Prawdopodobnie należę do kobiet, które mają skłonnośc do nadmiernej czystości. Ciągle myję ręce, podmywam się po 2-3 razy na dzień, a w czasie miesiączki najchętniej nie wychodziłabym z łazienki. Mimo tego, kilka razy w roku muszę przechodzić kuracje przeciwzapalne zlecane mi przez ginekologa. Naprawdę mam tego dość, czy nie ma żadnego sposobu aby się pozbyć tych dolegliwości raz na zawsze?!
Odp.
Jak widać, nawet "nadmierna skłonność do czystości" nie zapobiega, a nawet czasami może być przyczyną, opisanego problemu. W drogach rodnych kobiety znajduje się wiele bakterii i grzybów. Wszystkie one tworzą "ekosystem pochwy". Systematyczne wypłukiwanie pochwy (albo nawet próby jej dezynfekcji) powodują, że w tym ekososytemie brakuje bakterii (pałeczki kwasu mlekowego - lactobacillus), które są odpowiedzialne za tzw. odczyn pochwy (musi być kwaśny!). Zmiana odczynu pochwy ułatwia - hamowane dotąd - rozmanażanie się bakterii i grzybów chorobotwórczych. Najpierw trzeba wyeliminować gwałtowne rozmanażanie się bakterii i grzybów chorobotwórczych (przy użyciu odpowiednich leków zleconych przez ginekologa, najczęściej są to kremy lub globulki dopochwowe), a potem wzbogacić ekosystem pochwy o bakterie z rodziny lactobacillus. Na rynku jest wiele takich preparatów, które można stosować doustnie albo dopochwowo.

15/ Od kilku miesięcy współżyję z nowym partnerem seksulanym, ale (czego nigdy przed tym nie było!) po każdym stosunku mam bóle w pochwie, a potem uporczywe swędzenie i dużo brzydko pachnącej wydzieliny z pochwy. Zależy mi na tym mężczyźnie, ale mam już dość problemów. Co mam zrobić?
Odp.
Po pierwsze trzeba się udać do ginekologa i leczyć się według jego wskazań (krem dopochwowy, globulki, lub leki doustne). Ale warto także by partner udał się do urologa. Urolog zapewne zleci badanie moczu (badanie ogólne i posiew) a także i badanie nasienia. Być może, że w nasieniu partnera znajdują się jakieś drobnoustroje, które zdeponowane u Pani w pochwie, powodują potem stan zapalny. Do czasu rozwiązania probemu zalecałbym bezwzględne stosowanie prezerwatyw.

Polityka Prywatności